odbicie-od-nasady
||

6 sposobów na odbicie u nasady

Przyklapnięte włosy i mała objętość włosów to Twoja codzienność? Poznaj 6 sposobów na pozbycie się przyklapu!

Odbicie u nasady jest pożądane niezależnie od tego, z jakimi włosami mamy do czynienia. Płasko leżące przy głowie włosy dają efekt ciężkiej fryzury i braku świeżości. Włosy odbite od nasady wyglądają na zdrowe, świeże i gęste.

Jak osiągnąć objętość przy nasadzie? Poznaj 6 sposobów na pozbycie się przyklapu!

Regularne oczyszczanie skóry głowy

  1. Odpowiednia częstotliwość

Jeśli zauważasz u siebie przetłuszczenie nasady czy odczuwasz swędzenie skóry głowy, to znak, że należy ją umyć. Nie odkładaj tego na kolejne dni. Przekonanie, że przetrzymywanie tłustych włosów pomaga w walce z łojotokiem to mit. Głowę powinno się myć tak często, jak tego potrzebuje.

  1. Używanie odpowiedniego kosmetyku myjącego

Kosmetyk myjący powinien być dopasowany do potrzeb skóry głowy. Jeśli Twoja skóra głowy jest sucha, wrażliwa i łatwo się podrażnia, nie będzie zadowolona ze zbyt częstego mycia mocnym szamponem. Jeżeli jednak masz problem z nadmiernym przetłuszczaniem się czy po prostu czujesz, że łagodne szampony nie domywają Twojego skalpu wystarczająco dobrze, do codziennego mycia możesz sięgać po szampony o średniej mocy (lub stosować produkty myjące o różnych mocach zamiennie).

Nawet kiedy na co dzień lepiej sprawdza Ci się mycie głowy szamponem łagodnym, raz na jakiś czas (tydzień, półtora, dwa tygodnie) zastosuj mocno oczyszczający szampon.

Propozycje łagodnych szamponów:

  1. Mawawo Szampon do włosów wypadających

Skład: Aqua, Sodium Lauroyl Sarcosinate, Tussilago Farfara Extract, Glycerin, Sodium Cocoyl Isethionate, Achillea Millefolium Extract, Sodium Cocoamphoacetate, Sodium Lauroyl Methyl Isethionate, Lauryl Glucoside, Betaine, 1,2-Hexanediol, Phyllanthus Emblica Fruit Extract, Cinchona Succirubra Extract, Inulin, Fructose, Arginine, Behenamidopropyl Dimethylamine, Propanediol, Sodium Isethionate, Coconut Acid, Xanthan Gum, Polyglyceryl-4 Caprate, Lactic Acid, Trisodium Ethylenediamine Disuccinate, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Polysorbate 20, Sodium Chloride, Parfum, Hexyl Cinnamaldehyde, Limonene.

  1. Hairy Tale Cosmetics Orzechowy krem myjący

Skład: Aqua, Decyl Glucoside, Sodium Cocoyl Isethionate, Disodium 2-Sulfolaurate, Propanediol, Coco Glucoside, Glyceryl Oleate, Cetyl Alcohol, Polyglyceryl-4 Pelargonate, Cetearyl Alcohol, Crambe Abyssinica Seed Oil, Juglans Regia (Walnut) Seed Oil, Juglans Regia (Walnut) Shell Extract, Moringa Oil/Hydrogenated Moringa Oil Esters, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Laurdimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Protein, Inulin Lauryl Carbamate, Xylitylglucoside, Anhydroxylitol, Xylitol, Glucose, Xanthan Gum, Hydroxypropyl Guar, Glycerin, Tocopheryl Acetate, Citric Acid, Sodium Benzoate, Phenoxyethanol, Potassium Sorbate, Sodium Levulinate, Trisodium Ethylenediamine Disuccinate, Benzyl Benzoate, Parfum.

Najnowsza odżywka myjąca od marki Hairy Tale Cosmetics nie tylko skutecznie (i delikatnie!) myje skórę głowy, ale i pozostawia ją przyjemnie ukojoną. W składzie znajdziemy między innymi oleje abisyński i z orzechów włoskich, a także nawilżający ksylitol.

Wskazówki, które możemy przeczytać na etykiecie, naprawdę nie kłamią. Wystarczy niewielka ilość kosmetyku, aby cała głowa mogła być pokryta tą niezwykle przyjemną w rozprowadzaniu konsystencją.

  1. Hairy Tale Cosmetics Co-Wash Fluffy

Skład: Aqua, Decyl Glucoside, Glycerin, Babassu Oil Polyglyceryl-4 Esters, Panthenol, Cetearyl Alcohol, Hydrogenated Sunflower Seed Oil Polyglyceryl-3 Esters, Avena Sativa Kernel Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Arginine PCA, Hydrolyzed Oat Protein, Inulin, Glucose, Fructose, Hydrogenated Sunflower Seed Oil Glyceryl Esters, Lactic Acid, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Sodium Stearoyl Lactylate, Tocopheryl Acetate, Sodium Levulinate, Cellulose Gum, Trisodium Ethylenediamine Disuccinate, Potassium Sorbate, Citric Acid, Xanthan Gum, Cellulose, Tocopherol, Hydrogenated Vegetable Glycerides Citrate, Parfum, Citronellol, Geraniol.

Co-wash Fluffy to niezwykle wydajny krem myjący idealny dla wrażliwej skóry głowy skłonnej do podrażnień. Mimo że jest to co-wash, czyli odżywka myjąca, to pianą nie odbiega od standardowych szamponów łagodnych! Wystarczy tylko odrobina produktu, aby odpowiednio pokryć nim cały skalp.

W składzie znajdziemy między innymi olej z ziaren owsa czy masło shea, a także proteiny owsiane, które nadadzą lekkości włosom przy nasadzie. Produkt może być stosowany już od pierwszego dnia życia.

  1. Shy Deer Delikatny szampon w piance

Skład: Aqua, Palm Kernel/Coco Glucoside, Coco Glucoside (and) Glyceryl Oleate, Glycerin, Aloe Barbadensis (Aloe Vera) Leaf Juice, Caprylyl/Capryl Glucoside, Citrus Nobilis (Mandarin) Peel Oil,  Saccharide Isomerate (and) Aqua (and) Citric Acid (and) Sodium Citrate, Betaine, Aqua (and) Sodium Lactate (and) Sodium PCA (and)  Glycinen(and) Fructose (and) Urea (and) Niacinamide (and) Inositol (and) Sodium Benzoate (and) Lactic Acid, Benzyl Alcohol (and) Salicylic Acid (and) Glycerin (and) Sorbic Acid, Panthenol, Parfum, Aloe Vera Leaf Powder Extract, Limonene, Linalool, Citral, Citronellol, Geraniol

Poza delikatnymi substancjami myjącymi, w szamponie znajduje się również sporo składników nawilżających, np. gliceryna, hydrolat aloesowy, nawilżający kompleks cukrowy, betaina (nie mylić z substancją myjącą Cocamidopropyl Betaine) czy ekstrakt z aloesu.

To bardzo łagodny szampon, który nie wysusza i nie ściąga suchej skóry głowy i pozostawia ją przyjemnie ukojoną.

Szampon jest w formie gotowej pianki, którą można od razu przenosić na skórę głowy – nie trzeba więc uprzednio spieniać produktu w dłoniach.

  1. Anwen Hair We Are

Skład: Aqua, Decyl Glucoside, Caprylyl/Capryl Glucoside, Oryza Sativa (Rice) Starch,  Sodium Laurylglucosides Hydroxypropylsulfate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Xanthan Gum, Hydrolyzed Rice Protein, Amaranthus Caudatus Seed Extract,  Glycerin,  Dipotassium Glycyrrhizinate, Zea Mays Starch, Glucose, Gluconolactone, Parfum, Potassium Sorbate, Citric Acid, Sodium Chloride, Decyl Alcohol, Benzyl Alcohol, Caprylyl Alcohol, Phenoxyethanol, Phenethyl Alcohol, Caprylyl Glycol, Calcium Gluconate, Tocopherol, Sodium Benzoate.

Szampon Hair We Are jest przeznaczony do włosów poszukujących objętości. Zawarte w nim substancje myjące delikatnie, ale i skutecznie oczyszczają głowę, a hydrolizowane proteiny ryżowe pomagają odbić włosy od nasady.

Szampon daje odczuwalne uczucie świeżości, które utrzymuje się naprawdę długo. Jest gęsty i kremowy, dzięki czemu bardzo przyjemnie rozprowadza się po skalpie.

Propozycje szamponów o średniej mocy:

  1. 4Organic Mr. Wild

Skład: Aqua, Sodium Coco-Sulfate, Coco-Glucoside, Glycerin, Sodium Chloride, Lauryl Glucoside, Glyceryl Oleate, Tocopherol, Glycine Soja Germ Extract, Triticum Vulgare Germ Extract, Scutellaria Baicalensis Root Extract, Gluconolactone, Calcium Gluconate, Propanediol, Arginine, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Hydrogenated Vegetable Glycerides Citrate, Sodium Phytate, Citric Acid, Lactic Acid, Sodium Benzoate, Parfum.

W teorii szampon 4Organic Mr. Wild jest przeznaczony dla mężczyzn, w praktyce – nie ma to żadnego znaczenia. Każda płeć może sięgać po niego z powodzeniem 😉

Zapach jest faktycznie dość ”męski”, ale nie jest duszący i nie utrzymuje się na dłużej. W składzie znajdziemy między innymi ekstrakt z kiełków pszenicy, korzenia tarczycy bajkalskiej (stosowany w walce z wypadaniem włosów), a także wzmacniającą argininę.

  1. BeBio Szampon do włosów normalnych

Skład: Aqua, Coco-Glucoside, Sodium Coco-Sulfate, Glycerin, Sea Salt, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Glyceryl Oleate, Sodium Benzoate, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Citric Acid, Parfum, Biosacchardie Gum-1, Aframomum Melegueta Seed Extract, Prunus Amygdalus Dulcis Seed Extract, Glyceryl Caprylate, Plantago Psyllium Seed Extract, Panax Ginseng Root Extract, Lamium Album Extract, Sodium Levulinate, Sodium Anisate, Potassium Sorbate.

Szampon marki Ewy Chodakowskiej to jedno z moich największych odkryć kosmetycznych tego roku. Spora pojemność, ogromna wydajność, przyjemna konsystencja i piana powstająca w tempie ekspresowym. Do tego świeży zapach i odczuwalne oczyszczenie skóry głowy. Uwielbiam!

W składzie znajdziemy nawilżający sok z aloesu i ekstrakty z żeń-szenia, jasnoty białej, afrykańskiego pieprzu, słodkich migdałów czy babki afrykańskiej. 

  1. Anwen Your Hairness

Skład: Aqua, Decyl Glucoside, Caprylyl/Capryl Glucoside, Sodium Laurylglucosides Hydroxypropylsulfonate, Pseudoalteromonas Ferment Extract, Sodium Salicylate, Parfum, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Piroctone Olamine, Xanthan Gum, Dipotassium Glycyrrhizinate, Biotin, Epilobium Angustifolium Flower/leaf/stem Extract, Fomes Officinalis (Mushroom) Extract, Hydrolyzed Yeast Protein, Serenoa Serrulata Fruit Extract, Niacinamide, Allantoin, Threonine, Panthenol, Glycerin, Pyridoxine, Glucose, Sodium Chloride, Decyl Alcohol, Butylene Glycol, Caprylyl Alcohol, Sodium Benzoate, Citric Acid, Potassium Sorbate.

Kolejny szampon przeznaczony dla mężczyzn, który z powodzeniem może być stosowany również przez kobiety. Zresztą, producent jasno nas o tym informuje, nazywając Your Hairness produktem “(nie tylko) dla mężczyzn”, co bardzo doceniam!

W składzie znajdziemy składniki walczące z łupieżem i łojotokiem, jak piroktan olaminy, ekstrakt z wierzbówki kiprzycy czy bioferment z bakterii Pseudoalteromonas. Mamy tu również działające przeciwzapalnie i łagodzące wyciąg z grzyba Hub i kwas glicyryzynowy pozyskiwany z korzenia lukrecji. 

Szampon szybko tworzy dość pokaźną pianę. Jego cechą charakterystyczną jest wyczuwalne usztywnienie włosów. Raczej nie odczują tego osoby z krótko obciętymi włosami. Ja i mój chłopak zauważamy to za każdym razem – przy czym ja mam bardzo długie włosy, po których spływa resztka piany, a górna część fryzury Kuby ma kilka centymetrów długości.

Nie jest to ani minus, ani plus tego kosmetyku – jest to po prostu jego cecha, którą warto mieć na uwadze. Jeśli tylko chcemy, łatwo można pozbyć się tej sztywności, nakładając później odżywkę. Z kolei osoby unikające aplikacji produktów pielęgnujących po myciu głowy (a nie ukrywajmy, spora część mężczyzn, do których głównie kierowany jest ten produkt, właśnie na szamponie poprzestaje) muszą zdecydować, czy są z tym okej, czy jednak wolą odczuwać po szamponie większe wygładzenie.

Propozycje mocno oczyszczających szamponów:

  1. Anwen Wake it up

Skład: Aqua, Urea, Sodium Laureth Sulfate, Coco-Glucoside, Propanediol, Polysorbate 20, Acacia Senegal Gum, Xanthan Gum, Cetrimonium Chloride, Bacillus Ferment, Caffeine, Coffea Arabica Seed Extract, Dipotassium Glycyrrhizate, Disodium EDTA, Glycerin, Propylene Glycol, Citric Acid, Sorbic Acid, Salicylic Acid, Benzyl Alcohol, Parfum.

Anwen Wake it up to szampon mocno oczyszczający, chelatujący (sprawdź, czym jest chelatowanie włosów) i przy okazji enzymatyczny – za sprawą enzymu i keratolitycznie działającego mocznika wspomaga usuwanie nadmiaru zrogowaciałego naskórka. Znajdziemy w nim również nawilżającą pochodną lukrecji, kofeinę i antyoksydacyjny ekstrakt z zielonej kawy. 

Ze względu na te właściwości i swoją moc nie powinien być stosowany do codziennej pielęgnacji, ale sprawdza się idealnie jako mocno oczyszczający szampon używany raz na 1-2 tygodnie.

To najlepiej oczyszczający szampon, jakiego używałam, i mój niezmienny ulubieniec z kategorii mocnych produktów myjących. Zużyłam już co najmniej kilkanaście butelek – i gdy tylko się kończy, zamawiam kolejną. Chyba nie ma innego włosowego kosmetyku, który na tak długo zagościł w mojej łazience.

  1. 4 Szpaki Uniwersalny szampon w kostce

Skład: Sodium Coco Sulfate, Sodium Cocoyl Isethionate, Decyl Glucoside, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Cetyl Alcohol, Oleum Citrus Limonum, Inulin, Ricinus Communis (Castor) Oil, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Oil, Illite (Red Clay), Panthenol, Pelargonium Graveolens Flower Oil, Geraniol, Citronellol, Linalool, Limonen, Citral.

Teraz mamy do czynienia z zupełnie inną formą kosmetyku, niż dotychczas, ponieważ mowa o szamponie w kostce. Szampony w kostce to coś zupełnie innego niż mydła w kostce – te drugie nie nadają się do mycia skóry głowy, ponieważ mają zbyt zasadowe pH – jednak używa się ich dość podobnie.

Aby zaaplikować szampon w kostce na głowę, należy go najpierw zmoczyć, a następnie spienić w dłoniach – powstałą w wyniku pocierania mokrymi dłońmi o kostkę pastę myjącą przenosimy na skalp i rozpoczynamy masaż.

Szampon od 4 Szpaków od razu u mnie zaplusował ze względu na jego zapach trawy cytrynowej – bardzo świeży! W składzie znajdziemy naturalne detergenty pozyskiwane z oleju kokosowego. Dodatek czerwonej glinki świetnie sprawdzi się szczególnie przy pielęgnacji skóry głowy skłonnej do nadmiernego przetłuszczania się.

Jeśli szukasz więcej propozycji konkretnych kosmetyków do pielęgnacji włosów i skóry głowy, skorzystaj z gotowych planów pielęgnacji dopasowanych do każdej porowatości.

Regularne stosowanie peelingu do skóry głowy

Odpowiednie oczyszczanie skóry głowy dopasowanym do niej szamponem jest bazą jej pielęgnacji. Kolejnym istotnym punktem jest jej regularne złuszczanie przy pomocy peelingu trychologicznego.

Peeling do skóry głowy oczyszcza ją z martwego naskórka, łoju, zanieczyszczeń i pozostałości kosmetyków. Dzięki niemu skalp jest lepiej przygotowany na przyjęcie składników aktywnych z innych kosmetyków, np. wcierek pobudzających porost włosów (o wcierkach przeczytasz tutaj).

Peeling enzymatyczny stosuje się mniej więcej raz na tydzień lub półtora – w zależności od tego, jak częstego oczyszczenia potrzebuje Twój skalp. Ja nie trzymam się kurczowo konkretnej częstotliwości, tylko reaguję na to, w jakiej kondycji znajduje się w danym momencie moja skóra głowy – ale ja zdążyłam ją już trochę poznać. Jeśli jesteś początkując_ w świadomej pielęgnacji włosów, stosuj się do pierwszego zalecenia.

Produkt złuszczający aplikujemy na skalp zgodnie z zaleceniami producenta – niektóre peelingi powinny być stosowane “na sucho”, przed myciem, a inne na wilgotną (czasem umytą już) skórę. Czas trzymania również powinien być taki, jaki zalecił nam producent.

Propozycje peelingów trychologicznych:

  1. Mawawo Peeling laktobionowy

Skład: Aqua, Propanediol, Lactobionic Acid, Glycerin, Phyllanthus Emblica Fruit Extract, Hydrolyzed Corn Protein, Hydrolyzed Wheat Protein, Hydrolyzed Soy Protein, Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate, Inulin, Fructose, Polyglyceryl-4 Caprate, Allantoin, Xanthan Gum, Sodium Levulinate, Sodium Benzoate, Levulinic Acid, Polysorbate 20, Parfum, Trisodium Ethylenediamine Disuccinate.

Wśród składników aktywnych znajdują się kwas laktobionowy 4%, prebiotyki, proteiny kukurydzy, pszenicy i soi, a także ekstrakt z amli.

Peeling ma płynną konsystencję i aplikator w formie wykręcanego dzióbka, dzięki czemu łatwo rozprowadza się go po głowie. Laktobionowy peeling od Mawawo aplikujemy na wilgotną skórę głowy i pozostawiamy na ok. 10 minut, po czym dokładnie spłukujemy produkt i przechodzimy do użycia szamponu. Producent zaleca korzystanie z peelingu raz w tygodniu.

  1. Mawawo Peeling kwasowy

Skład: Aqua, Stearyl Alcohol, Glycerin, Cetyl Alcohol, Distearoylethyl Dimonium Chloride, Jojoba Esters, Cetearyl Alcohol, Inulin, Fructose, Acetum, Prunus Armeniaca Fruit Extract, Prunus Persica Fruit Extract, Pyrus Malus Fruit Extract, Phyllanthus Emblica Fruit Extract, Tocopheryl Acetate, Behenamidopropyl Dimethylamine, Tocopherol, Helianthus Annuus Seed Oil,  Lactic Acid, Citric Acid, Malic Acid, Gluconic Acid, Ascorbic Acid, Glycolic Acid, Salicylic Acid, Tartaric Acid, Propanediol, Polysorbate 80, Cetrimonium Chloride, Allantoin, Sodium Phytate, Acacia Senegal Gum, Xanthan Gum, Parfum, Alpha-Isomethyl Ionone, Sodium Levulinate, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Levulinic Acid, Ultramarines.

Zawarta w peelingu mieszanina kwasów mlekowego, cytrynowego, migdałowego, glukonowego, askorbinowego, salicylowego i winowego oczyszcza, reguluje produkcję sebum i wspiera wyciszenie stanów zapalnych. Znajdziemyw nim również ekstrakt z owoców amli, prebiotyki (inulinę i fruktozę), łagodzącą alantoinę i rozpuszczalne kuleczki oleju jojoba, które dodatkowo wspierają oczyszczanie i nawilżenie.

Peeling kwasowy jest kremowy i gęsty. Producent zaleca podobną aplikację, jak w przypadku peelingu laktobionowego – na wilgotną skórę głowy. Sugerowany czas trzymania to 5 minut.

  1. Hairy Tale Cosmetics Squeaky Clean

Skład: Aqua, Panthenol, Arginine PCA, Tartaric Acid, Lactic Acid, Glycolic Acid, Maltodextrine, Shikimic Acid, Citric Acid, Xanthan Gum, Malpighia Glabra Fruit Juice, Glycerin, Inulin Lauryl Carbamate, Biosaccharide Gum-1, Sodium Levulinate, Potassium Sorbate, Trisodium Ethylenediamine Disuccinate, Sodium Hydroxide, Parfum, d-Limonene, Linalool, Citral.

Squeaky Clean od Hairy Tale Cosmetics to peeling kwasowy o żelowej konsystencji. W składzie znajdują się kwasy winowy, mlekowy, glikolowy i szikimowy, a także ekstrakt z aceroli, kojąca inulina i nawilżające gliceryna, maltodekstryna, pantenol i arginina.

Producent sugeruje aplikację peelingu na suchą skórę głowy przed myciem i pozostawienie go na skórze głowy na 5-10 minut. Następnie przechodzimy do standardowego mycia włosów.

  1. Radical Peeling trychologiczny

Skład: Aqua, Cetyl Alcohol, Propylene Glycol, Eouisetum Arvense (Horsetail) Herb Extract, Behentrimonium Chloride, Urea, Lactic Acid, Glycolic Acid, Citric Acid, Malic Acid, Salicylic Acid, Mandelic Acid, Papain, Caffeine, Arginine, Panthenol, Hydroxypropyl Guar Hydroxypropyl-Trimonium Chloride, Hydroxyethylcellulose, Sodium Chloride, Sodium Carbomer, Carbomer, Diazolidinyl Urea, Iodopropynyl Butylcarbamate, Sodium Hydroxide, Parfum (Fragrance,) Hexyl Cinnamal.

Tania i łatwo dostępna propozycja. W składzie znajdują się kwasy AHA i papaina odpowiedzialne za złuszczanie martwego naskórka. Oprócz nich również arginina, ekstrakt ze skrzypu, prowitamina B5 i mocznik.

Peeling trychologiczny marki Radical aplikuje się na suchą skórę głowy – na 5-10 minut przed myciem.

Masowanie skóry głowy i aplikacja wcierek

Nawet mikromasaż trwający kilka-kilkanaście sekund jest w stanie chociaż chwilowo odbić włosy od nasady i zwiększyć ich objętość. Ja praktykuję go w ciągu dnia bardzo często – albo masuję głowę “na stojąco”, albo będąc pochyloną.

Oczywiście, nie tylko tak krótki masaż wzmacnia odbicie od nasady. Kilkuminutowy masaż, podczas którego korzystamy ze wcierki, również to robi.

W zależności od potrzeb, można sięgnąć po różnego rodzaju wcierki – nawilżające, pobudzające porost czy hamujące przetłuszczanie. Wybór jest naprawdę ogromny.

Swoją drogą, przyspieszenie porostu włosów również może wzmocnić odbicie od nasady – im więcej baby hair, czyli nowych włosów, tym większa objętość przy nasadzie – sytuacja win-win!

Anwen Grow Me Tender  

Składniki aktywne to: ekstrakt z kozieradki, czarnej rzepy, czerwonej cebuli i żeń-szenia, hydrolizowane proteiny sojowe, aminokwasy, witaminy z grupy B, HotFlux®, eteryczny olejek miętowy, niacynamid, cynk PCA.

Mocno rozgrzewająca wcierka. Nie żartuję, ona naprawdę grzeje! Wydaje się więc być idealna na chłodne jesienne wieczory.   

Na początku efekt grzania może być dla niektórych zbyt intensywny (aby się zbędnie nie przestraszyć, zrób próbę uczuleniową). Temperatura z czasem wraca do normy, a sama wcierka jest na moim zdecydowanym podium. Świetnie działa i pięknie pachnie – nie musisz martwić się o dodatek ekstraktu z cebuli, nie jest wyczuwalny.  

Kod rabatowy na zakupy w sklepie Anwen dostępny jest w ebooku “Jak tanio dbać o włosy” 

Mawawo Lotion do pielęgnacji atopowej skóry z problemem łupieżu  

Składniki aktywne to: ekstrakt z wierzby, kiełków soi i pszenicy, kory drzewa chinowego, owoców amli, podbiału, krwawnika pospolitego, Terpinen-4-ol, pochodne salicylowe, prebiotyki, biotyna, kompleks seboregulujący.

Bardzo nawilżająca i kojąca propozycja. Reguluje wydzielanie się sebum, ale przede wszystkim jest świetna dla wrażliwej i suchej skóry głowy, skłonnej do łuszczenia się. Zawsze ratuje suchy skalp mojego chłopaka w kryzysowych sytuacjach.  

Mawawo Lotion przeciw wypadaniu włosów  

Składniki aktywne to: ekstrakt z czerwonej koniczyny, tarczycy bajkalskiej, kiełków soi i pszenicy, owoców amli, podbiału, krwawnika pospolitego, kory drzewa chinowego, biomimetyczny peptyd sygnałowy, biotyna, arginina, kompleks seboregulujący.

To kosmetyk dla osób, które chcą przedłużyć świeżość skóry głowy i poszukują przyjemnego odświeżenia – u mnie sprawia, że mogę nie myć głowy o jeden dzień dłużej.  

Nowa Kosmetyka Serum do skóry głowy Mniej problemów, więcej włosów  

Składniki aktywne: D-panthenol, hydrolizowana keratyna, olejek eteryczny z mięty pieprzowej, kwas mlekowy.

Serum, które podbiło serca wielu włosomaniaczek i włosomaniaków. Ma bardzo prosty skład, który po prostu jest skuteczny! Przyjemnie chłodzi skórę i przynosi odrobinę świeżości. Oprócz przyspieszania porostu, ma zauważalne działanie nawilżające – nic dziwnego, że tyle osób go pokochało.  

Przed użyciem warto wstrząsnąć butelką. Mamy tu aplikator w formie pipety, więc pamiętaj, aby nie dotykać nią skóry głowy – możesz wylewać odrobinę produktu na dłonie i przenosić go na skórę głowy opuszkami palców lub ostrożnie trzymać pipetę nad głową.

Olejek SESA  

Olejek SESA to kompozycja ajurwedyjskich ziół oparta na oleju kokosowym. To kultowy kosmetyk, który kilka lat temu był ogromnym hitem wśród włosomaniaczek – a w rozpromowaniu go do tego stopnia miałam swój skromny udział. Nie zliczę, ile butelek zużyłam, ale jedno jest pewne – uwielbiałam ten produkt!

SESA ma specyficzny ziołowy, ciężki zapach, który ma swoich amatorów (ja też miło go wspominam ze względu na mój sentyment). Daje delikatne uczucie chłodzenia i działa na przyspieszenie porostu. Skóra głowy po jej użyciu jest ukojona i dobrze wypielęgnowana.  

Oprócz skóry głowy, SESA sprawdzi się też świetnie do olejowania – szczególnie włosów niskoporowatych i średnioporowatych (tutaj znajdziesz artykuł o olejowaniu włosów). Jest gęsta i niesamowicie wydajna, więc z pewnością zostanie z Tobą na długo.  

Uwaga! SESA ma w składzie sporo oleju kokosowego, dlatego w niskiej temperaturze może zmienić swój stan skupienia na stały. Wystarczy zanurzyć butelkę w ciepłej wodzie lub rozgrzać produkt w dłoniach.

Herbaria Banfi   

Składniki aktywne: alkoholowy ekstrakt z chrzanu, gorczycy, jałowca i majeranku.

Chyba najbardziej popularna wcierka na porost włosów. Jeśli ktoś interesuje się pielęgnacją włosów od paru lat, musiał o niej słyszeć!  

Banfi jest alkoholową wcierką o mocno pobudzającym działaniu. Nie sprawdzi się wrażliwym i suchym skalpom, ale pokochają go mocarne skóry głowy i osoby poszukujące przedłużenia świeżości na kolejne dni i odbicia od nasady.  

Zauważam w niej jedynie dwa minusy. Pierwszy to niewygodny aplikator (taki zwykły, butelkowy) – rozwiązaniem jest wylewanie produktu do nakrętki i pobieranie go strzykawką. Drugim jest zapach kosmetyku – intensywny, chrzanowy, zostający z nami na dłużej. Poczujesz go przy każdym podmuchu wiatru, nawet, jeśli wcierałaś go dzień wcześniej.

Mycie i suszenie włosów z głową w dole

Mycie włosów z głową pozwala na lepszy dostęp do skóry głowy – włosy (w przeciwieństwie do sytuacji, gdy myjemy je, będąc wyprostowanymi) nie leżą płasko przy głowie, tylko swobodnie wiszą, a my mamy szansę dostać się z produktem myjącym bezpośrednio do skalpu. Nie zostawiamy po drodze sporej części na włosach przy nasadzie.

Świetnym krokiem, który pomoże jeszcze lepiej oczyścić skórę głowy i odbić włosy od nasady, jest podwójne mycie włosów, o którym więcej informacji znajduje się w tym artykule.

Warto zwrócić uwagę nie tylko na dokładne umycie głowy, ale i na porządne spłukanie produktu myjącego. Resztki szamponu mogą nie tylko podrażnić skalp i spowodować łupież, ale również oblepić włosy przy nasadzie i spowodować przyklap.

Po myciu polecam postawić na podsuszenie włosów suszarką – schnięcie odbywa się szybciej, a fryzura nie staje się obciążona przez ciężar włosów. Suszenie rozpocznij od nasady, ponieważ to ona jest najzdrowsza, przez co schnie najdłużej z całej długości.

Dodawanie glinki lub pudru shikakai do szamponu

To trik warty wypróbowania! Puder shikakai zmieszany z wodą sam w sobie jest produktem myjącym. Zresztą, wiele osób stosuje też białą glinkę do porannego mycia twarzy.

Zarówno glinka, jak i puder shikakai pochłaniają sebum i przedłużają świeżość skóry głowy. Jeśli więc Twój szampon Ci tego nie zapewnia, dodaj do niego odrobinę któregoś z tych półproduktów.

Glinkę dostaniesz tutaj, a puder shikakai tutaj.

Podpinanie nasady podczas schnięcia

Ta metoda sprawdzi się zarówno w przypadku schnięcia naturalnego, jak i wtedy, gdy decydujesz się skorzystać z suszarki.

Świeżo wystylizowane i odgniecione włosy podnoś pasmo po paśmie i tak uniesione przypinaj spinką żabką.

Małe klamry do podpinania włosów dostaniesz tutaj.

[afiliacja] [reklama]    

Część udostępnionych w artykule linków kierujących Cię do ofert produktów to linki afiliacyjne, co oznacza, że dostaję niewielką prowizję za każdy dokonany przez nie zakup. Ty na tym nie tracisz, ale możesz mi w ten sposób pośrednio podziękować. Dzięki za Twoje wsparcie!

Podobne wpisy